Moje problemy z otyłością zaczęły się jeszcze jak miałem 2 lata, kiedy przeszedłem poważne odwodnienie organizmu. Od tamtego czasu zacząłem tyć. Moi rówieśnicy śmiali się ze mnie przez wiele lat, co było wyjątkowo przykre, szczególnie podczas lat spędzonych w szkole. Już jako 7 latek ważyłem ponad 60 kilogramów…

Pojawiło się wiele problemów związanych ze zdrowiem, takich jak podwyższone ciśnienie tętnicze, zwiększony poziom cukru we krwi oraz bardzo wysoki cholesterol. Do tego, w późniejszym okresie doszła dyskopatia, która unieruchomiła mnie na 2 miesiące, a także uraz łękotki, który odczuwam do dziś. Oprócz tego dopadły mnie również problemy związane z czerpaniem radości z życia, przez co coraz więcej czasu spędzałem w domu. To z kolei pogarszało mój stan.

W moim życiu miałem 4 okresy, w których stosowałem różne diety dające spadek masy o nawet 25 kilogramów. Niestety każda kolejna próba przynosiła kolejną porażkę, a waga wracała i to z nawiązką.

Byłem zrezygnowany i miałem już dość. Wtedy moja mama, która również była osoba otyłą, powiedziała mi, że zgłosiła się na operację resekcji żołądka. Podszedłem do tego sceptycznie, ale gdy przeszła operację i straciła ponad 30 kilogramów w niecałe 3 miesiące zmieniłem zdanie i udałem się do Doktora Piotra Myśliwca na konsultację. To właśnie on przeprowadzał operację mojej mamie. Już po pierwszej rozmowie byłem pewny, że operacyjne leczenie otyłości jest dla mnie.

Przeszedłem operację 7 czerwca 2016 roku. W momencie rejestracji w szpitalu ważyłem 151 kg, a moje BMI wynosiło ponad 44. Po czterech miesiącach od operacji jestem już lżejszy o 37 kilogramów, a waga ciągle spada. Obecnie jest to 114 kg, przy BMI lekko ponad 33. Z osoby skrajnie otyłej mam już „tylko” otyłość I stopnia…

Wreszcie zaczynam czuć, że żyję. Zacząłem w końcu ubierać się w normalnych sklepach, gdzie są na mnie rozmiary ubrań, więcej wychodzić, uprawiać sport, spędzać czas ze znajomymi. Wszystko to, czego zawsze mi brakowało. Moje wyniki również się poprawiły, a cholesterol jest już prawie w normie.

Wróciła do mnie także chęć powiększenia rodziny, czego dotychczas się obawiałem. Teraz jednak wiem, że będę mógł spędzać czas z moim dzieckiem, które mam nadzieję już wkrótce się pojawi.

Jestem bardzo wdzięczny za pomoc, którą otrzymałem od Doktora Myśliwca zarówno przed, podczas jak i po operacji. Dzięki wsparciu, które od niego otrzymałem mogę przeżywać życie na nowo.

Dzisiaj, żałuję tylko jednego – że tak późno zdecydowałem się na operację.

Piotr, 30 lat